MUZYKA FILMOWA

Cyganka Aza
Irena Jedyńska na planie filmu Cyganka Aza

Oglądam film wiele razy, dzielę go, analizuję. To wymaga czasu, bo po pierwszym obejrzeniu nigdy nie mam wyraźnej koncepcji. Na koncercie muzyka musi opowiedzieć wszystko i to też jest fajne, ale bardzo lubię ten kontekst, bo czasem przez muzykę scena, która wydawała mi się dosłowna, nagle staje się metaforyczna, zaczyna znaczyć coś innego. To ile muzyka może zmienić w filmie bardzo mnie ciekawi i jeśli tak się dzieje, to powstaje to co najbardziej lubię.

Waldemar Rychły, znalazł sposób by tchnąć w niemy film nowe życie. Jego filmowe ilustracje muzyczne przywracają naszej kulturze istotny fragment narodowego dziedzictwa. Tego nie da się przecenić. (…)

Wykonywana na żywo muzyka podniosła jeszcze wyrazistą ekspresję mimiki i gestów aktorów. A nie była to tylko nastrojowa ilustracja dźwiękowa. Kompozytor sięgnął do autentycznych dokumentów muzycznych z epoki powstania powieści Kraszewskiego i miejsc, gdzie toczyła się akcja dzieła.
Wojciech Hildebrandt, Kultura u podstaw (cały artykuł).

Ponad Śnieg (1929) wg. dramatu Stefana Żeromskiego

Począwszy od bałkańskich wręcz motywów folkloru cygańskiego, rytmów pełnych wolności i swoistego szaleństwa, otwartych i pełnych szerokiego oddechu oraz powietrza. Przeplatają się te wątki z tradycyjnymi polskimi melodiami ludowymi, gęstymi od kolorów i nostalgii. A od czasu do czasu wkradały się w muzyczną opowieść poważne i spokojne nuty dworskie. Wojciech Hildebrandt, Kultura u podstaw (cały artykuł).

Szczęście, reż. A. Medvedkin 1934